16 października 2011

ZIMNO!
Zimno, zimno i jeszcze raz zimno! Gdzie się podziała ta piękna, złota, polska jesień...? Miałam nadzieję, że potrwa nieco dłużej... Umci i Flawce tak pięknie w czerwieniach, żółciach i brązach...
Niestety nie zawsze jest tak, jak człowiek chce. W moim przypadku, przynajmniej dzisiaj, było lepiej niż mogłam sobie wymarzyć :3
Mimo tego, że nie pojechałam na zajęcia (autobus się nie zjawił Oo") i przespałam tylko 3,5 godziny (położyłam się koło 1 w nocy, a wstałam o 4:30 żeby zdążyć na dworzec)... Było cudnie!

Nie położyłam się spać, wiedząc, że ciężko mi będzie wstać żeby zająć się psami. Zamiast tego poczekałam do świtu i kiedy tylko się rozjaśniło, wybrałam się na spacer z młodymi. Na początku nic nie wskazywało, że zobaczę jeden z najpiękniejszych widoków w moim życiu. Było lodowato, wszystko oszronione... Ogólnie tło do zdjęć bure i nijakie, a po krótkim czasie przestałam czuć palce.

Dodatkowo Flawi chuchnęła mi w szkło obiektywu, który natychmiast zamarzł. No więc wyjęłam z kieszeni rękawiczkę (tak, okazało się, że marzły mi łapy a ja miałam cały czas rękawiczki w kieszeni XD) i zaczęłam wycierać. Wycierałam, wycierałam...
... a w międzyczasie wzeszło słońce...


... i rozświetliło szron na trawach, które zaczęły wyglądać jak obsypane brokatem.





Dotąd jak patrzę na te zdjęcia, chce mi się płakać ze szczęścia. Nie wiem jak to się stało, ale obraz przed moimi oczami trafił mi prosto do serca. Strasznie się cieszę, że miałam aparat i udało mi się uwiecznić chociaż cząstkę tej cudowności, a teraz mogę się nią z wami podzielić.
Jaki byłby świat bez natury? Bez tej misterności różnych gatunków traw, pajęczyn, ścieżek, drzew, liści... Nie ma niczego piękniejszego. W takich chwilach widać, że nawet zwykłe, brzydkie na co dzień trawsko na godzinę lub dwie może się zmienić w arcydzieło.

Nawet coś tak przyziemnego jak palik od pastucha staje się wyjątkowy...

A psy? Udało mi się włączyć je jakoś w tę krainę z baśni :3








_________________________________________________
A teraz tak dla zwarzenia nastrojów...
Przed chwilą znalazłam...

KLIK
Podpisujcie petycję i przesyłajcie dalej: klik

6 komentarzy:

  1. Przepiękne zdjęcia, podziwiam twoje umiejętności... Początki zimy potrafią być na prawdę malownicze, ale podczas każdej pogody można znaleźć coś pięknego.
    Flawi jak widzę trochę urosła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze jest przedostatnie zdjęcie. Wszystkie zdjęcia są niczego sobie, masz talent. :)
    Pozdrawiamy, Klaudia&Kubuś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Każda pora roku ma swoje plusy i minusy, ale zima ma zdecydowanie więcej tych drugich, dlatego mam nadzieje, że jak już przyjdzie tak na serio, to szybko sobie pójdzie ;D.
    Tutaj też napiszę (xD) - super foty! :D Te biegnące psowate szczególnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia przepiękne, masz talent ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zdjęcia :)
    Osobiście zima jest moją najulubieńszą porą roku i z wytęsknieniem na nią wyczekuję ;).

    Pozdrawiam,
    Justyna :)

    OdpowiedzUsuń